Ostatnio mówiliśmy o stosowaniu stałej temperatury załadunku. Rozwińmy ten temat nieco bardziej. Wielu roasterów obawia się defektów takich jak tipping czy przypalenie i łączy je zbyt wysoką temperaturą załadunku. I ma to sens!

Jeśli temperatura załadunku jest faktycznie bardzo wysoka w odniesieniu do Twojego pomieszczenia, w którym palisz, nie tylko mogą pojawić się te defekty, ale samo palenie będzie też prawdopodobnie bardzo szybkie i trudniejsze do kontrolowania. Te same problemy mogą jednak wystąpić również wtedy, gdy temperatura załadunku jest zbyt niska i zaczynasz „gonić” palenie, stosując bardzo wysoką moc gazu przez dłuższy czas. Mówimy tu głównie o klasycznych piecach bębnowych. Wybierz jedną, optymalną temperaturę załadunku dla wszystkich kaw palonych przy tej samej wielkości wsadu.
Taką, która pozwala na użycie sensownych ustawień gazu na początku palenia oraz na świadome modyfikowanie jego przebiegu poprzez zmiany aplikacji energii: szybciej, wolniej, dłużej lub krócej. To znacznie uprości protokół pomiędzy batchami, a w efekcie sprawi, że Twoje wypały będą wyjątkowo powtarzalne.
Nasze wskazówki dotyczące palenia kawy przygotował Piotr Jeżewski (Q Grader i Mistrz Polski Roasting 2025)
