Sytuacja odmieniła się w 2015 roku, gdy jeden z jego sąsiadów wygrał Cup of Excellence. To wydarzenie dało Roberto nową nadzieję i uświadomiło mu, że potencjał jakościowy kawy naprawdę istnieje, a ciężka praca może prowadzić do doskonałości i stabilności ekonomicznej.
Rozpoczął odnowę farmy, wprowadzając nową dla Hondurasu odmianę Parainema oraz Pacas. Z powodzeniem produkuje wysokiej jakości mikroloty i eksperymentuje z różnymi metodami obróbki.
Dziś Roberto patrzy wstecz i mówi: „Mój tata chciałby osiągnąć to, co ja osiągnąłem”. Cieszy się, że może być powodem do dumy dla swojego ojca.
W przyszłości planuje skupić się na wdrażaniu jeszcze większej liczby praktyk organicznych oraz na zwalczaniu szkodników i chorób bez użycia środków chemicznych.

